Pan Hilary jęczy z cicha: "Gdzież ten układ jest u licha?" Szuka w spodniach i w surducie, w Nowej Hucie i w Kalkucie. Wszystko w szafach poprzewracał. Może go ukradła prasa? Lub spikerka z TV smukła? Ktoś mi kurcze ukradł układ! Pod kanapą, na kanapie w IPNie, w URMie, w PAPie, szpera w Łodzi i w Lublinie, w całej Wolsce (co nie zginie). Już kolegów chce nagrywać koalicję zaczął zrywać. Nagle - zerknął do lusterka... Nie chce wierzyć... Znowu zerka. Znalazł! Jest! Ukazał mi się! Toć go mam we własnym PiSie!
|